Ha-Ga

– Jesteś wstrętną hipokrytką. Wczoraj wiedziałaś, że kłamię a udawałaś, że mi wierzysz! (1938)

Ha-Ga

– Dlaczego żebrzecie dziadku z dwoma kapeluszami?
– A bo zastępuję kolegę, który musiał odejść. (1938)

Ha-Ga

– Janie, proszę zabić tę muchę, chcę być sam. (1938)

Ha-Ga

– Jeśli pani narzeka na ból głowy, to wystarczy zdjąć kapelusz. (1937)

Ha-Ga

– Nie Felku, nie wejdziesz do wody, dopóki nie nauczysz się pływać. (1937)

Ha-Ga

– Dlaczego żebrzecie dziadku z dwoma kapeluszami?
– A bo zastępuję kolegę, który musiał odejść. (1937)

Ha-Ga

– Zenek, skocz no na róg, zobacz która godzina. (1938)