Wyniki konkursu im. Zbigniewa Lengrena na serię humorystycznych pasków komiksowych
19 września 2026, podczas 37. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi odbył się finał konkursu im. Zbigniewa Lengrena na serię humorystycznych pasków komiksowych – z uroczystym wręczeniem statuetki Profesora Filutka.
Celem konkursu jest promocja krótkiej formy komiksowej, aktywizacja środowisk twórczych, kultywowanie tradycji polskiego komiksu oraz upowszechnianie dorobku artystycznego Zbigniewa Lengrena. Hasłem tegorocznego, piątego w historii MFKiG, plebiscytu imienia autora profesora Filutka było „miasto”.
Nagrodę w wysokości 5000 zł oraz statuetkę profesora Filutka otrzymali Romek Gajewski i Łukasz Bogacz za serię „Kaziu”.
Wszystkie trzy prace finalistów zostały zaprezentowane podczas gali wręczenia nagród i pojawią się również na wystawie w Muzeum Karykatury w Warszawie im. Eryka Lipińskiego, które jest partnerem konkursu.
Wielkie gratulacje dla zwycięzców oraz dla pozostałych wyróżnionych!
Łukasz Bogacz i Roman Gajewski w „Kaziu" przyglądają się szarej codzienności życia morskich potworów. Absurd rodzi się tu na przecięciu dynamicznej, anarchizującej kreski z klasycznym pointowaniem. Szczególne uznanie należy się autorom za stworzenie bohatera – siewcy komiksowego chaosu – który na swoich wielkich barkach jest na pewno w stanie unieść znacznie dłuższą komiksowa serię. I tego mu bardzo życzymy!
„Z lotu ptaka” Magdaleny Kilarskiej to komiksowa odpowiedź na beckettowskiego Godota. W tej ornitologicznej serii autorka łączy obserwacje polskiej awifauny z filozoficznymi rozważaniami nad sensem istnienia, a wszystko to doprawia ezopowym twistem. Ekspresyjna i od razu rozpoznawalna kreska artystki doskonale współgra z inteligentnym i przewrotnym humorem. Świat przedstawiony jest tu w pełni podporządkowany budowaniu żartu. Minimalnie nakreślone, ruderalne tło, nieład w upierzeniu czy ekspresyjna mimika dziobów – świat przedstawiony w komiksie jest w pełni podporządkowany budowaniu żartu. A białe krukowate operują naprawdę czarnym humorem.
„Mieszkańcy wielkich miast, którzy nabierają dystansu do otaczającej ich rzeczywistości i ujmują ją w ironiczny nawias. Stawiają się w opozycji do kultury mainstreamu i swoim oryginalnym strojem i niszowymi zainteresowaniami pragną odciąć się od dominującej kultury.” – wikipedyczna definicja hipstera doskonale pasuje do bohaterów komiksów z serii „Okruszki” autorstwa Agnieszki Świętek. Miastowi z dziada pradziada, czerwonoocy strojnisie odziani w kromkę chleba obgadują sąsiadów i korzystają z miejskiej oferty rozrywkowej, by choć na chwilę zapomnieć o szarości świata, w którym przyszło im (i nam żyć). Jaki jest gołąb każdy widzi, ale dotychczas nikomu nie udało się tak trafnie przetłumaczyć gołębiego gruchania na język komiksu.